Chevrolet Corvette C4 w perfekcyjny sposób robi to, co każdy sportowy samochód powinien – przyspiesza rytm serca, czaruje sylwetką, raduje uszy i duszę pięknym brzmieniem V8-mki, tym lepiej słyszalnym gdy ściągniemy dach typu targa. Model czwartej generacji zaprezentowany został w 1984 roku. To była zupełnie nowa konstrukcja i mimo zewnętrznych podobieństw do poprzednika, zachowaniu pewnych elementów jak np. chowane reflektory, samochód był zdecydowanie bardziej przestronny, aerodynamiczny i nowoczesny, lepiej również się prowadził. Od strony technicznej był to etap pośredni pomiędzy konstrukcją ramową a nadwoziem samonośnym, tzw. uniframe, gdzie o sztywność dbała tradycyjna rama zespolona z ramą przedniej szyby i ramą słupka B. We wnętrzu to czyste szaleństwo lat 80., z kanciastymi kształtami i cyfrowymi zegarami przypominającymi gry zręcznościowe z 8-bitowych komputerów. Ten egzemplarz z samego początku produkcji zachowany jest w oryginalnym stanie, ma na pokładzie skrzynię manualną i przebieg jedynie 32 tys. mil. Czytaj dalej Chevrolet Corvette C4 1984 – 125000 PLN – Wrocław→
V221 to fabryczne oznaczenie wersji o przedłużonym rozstawie osi, oferującej prawdziwie królewskie warunki podróży. A z zewnątrz? Piękna i dopracowana sylwetka, przez wielu uważana za najwspanialszą limuzynę w historii. Ten egzemplarz jest w fantastycznym stanie i w cenie, która jest zaledwie ułamkiem tej sprzed niespełna dwóch dekad. Właściwie, kosztuje mniej, niż niegdyś wyniósł koszt przeróbek, bo samochód nie jest seryjny. Samochód jako nowy był poddany przeróbce w japońskiej firmie tuningowej “WALD International”, której samochody są oferowane u azjatyckich dealerów Mercedesa. Jest to kompletna przeróbka nazwana “Black Bison Edition”. Zainstalowane zostały: błotniki, nakładki progowe, zderzaki, lotki klapy i tylnej szyby, reflektory, halogeny, lusterka, emblematy, wydechy końcowe, alufelgi 1/16 RS Carlsson, zestaw obniżający zawieszenie. Koszt w tamtym czasie wynosił, przekładając na złotówki, około 180.000. Samochód posiada dokumentację oraz wszystkie akcesoria. Czytaj dalej Mercedes S 550 L Wald Black Bison V221 2007 – 139000 PLN – Wrocław→
W ponad 50-letniej historii firmy, Alpina wielokrotnie prezentowała innowacyjne technologie. Pomysł założyciela firmy, Burkarda Bovensiepena, aby umożliwić kierowcy ręczną zmianę biegów automatycznej skrzyni biegów za pomocą przycisków na kierownicy, okazał się przełomowy. Inspiracją były rozwiązania stosowane w F1. W styczniu 1992 roku nazwa „SWITCH-TRONIC” została zarejestrowana w Urzędzie ds. Znaków Towarowych i Patentów. ALPINA, jako pierwszy producent na świecie, oferowała to rozwiązanie seryjnie w modelu B3 3,0/1 wyposażonym w skrzynię biegów ZF 5HP18. Porsche dopiero w 1994 roku wprowadziło do oferty Tiptronic S, a podobne rozwiązania są dziś de facto standardem w przypadku automatycznych skrzyń biegów. Bazą dla tego modelu było BMW 325i E36 dostarczane jako nowe auto. Zmiany były zarówno mechaniczne, jak i wizualne, i w rezultacie pozwoliły stworzyć auto o całkowicie odmiennym i indywidualnym charakterze. Ten egzemplarz to numer 216 z 741 wyprodukowanych. Czytaj dalej Alpina B3 3.0/1 E36 1994 – 119000 PLN – Teresin→
Poprzednik stworzony przez Bruno Sacco nazywany był „katedrą”, a jego następca miał być zupełnie odmienny. Już nie zwalisty i potężny, ale luksusowy na miarę XXI wieku. Bardziej smukły, bardziej opływowy i bardziej nowoczesny. Lata mijają, a jego ponadczasowa linia tylko zyskuje. Mercedes był też maksymalnie komfortowy i wyposażony w szereg nowatorskich rozwiązań technicznych, jak choćby regulowane pneumatycznie AirMatic z możliwością podnoszenia oraz trzema trybami twardości. Z ośmiocylindrowym silnikiem 5 l jedzie świetnie. Ten Mercedes S 500 L W220 ma przebieg tylko 128 tys. km i pochodzi z Monako. Ma świetnie udokumentowaną historię i może stanowić ciekawą propozycję do poruszania się na co dzień albo uzupełnienie kolekcji zawierającej Mercedesy klasy S. Czytaj dalej Mercedes S 500 L W220 1999 – 59000 PLN – Wrocław→
Pamiętacie Włoską wyprawę po białe złoto? Przy okazji tej eskapady dogadaliśmy od razu, na miejscu jeszcze jeden samochód, który przykuł naszą uwagę. Z garażu Marco porwaliśmy uroczą szarą myszkę – Alfa Romeo Giulia Nuova. Jednak zabranie jej do domu było o wiele większym wyzwaniem niż Fiata 132!
Z okolic Neapolu, przez Concorso Eleganza Villa d’Este, aż do Poznania! Taki był plan! Przed nami było prawie 3000 kilometrów trasy. Jeżeli chcecie dowiedzieć się czy obyło się bez problemów, zapraszamy do przeczytania. Czytaj dalej Wielka wyprawa z szarą myszką→
W większości dziennikarskich artykułów odnajdziecie informację, że Saab 9000 to przedstawiciel czworaczków – Tipo 4 – blisko spokrewniony z Fiatem Croma, Lancią Thema i Alfą Romeo 164. Oczywiście, był to wspólny projekt i patrząc chociażby na kształt drzwi tych samochodów możecie pomyśleć, że są identyczne. Diabeł jednak tkwi w szczegółach. Saab z maniakalnym wręcz uporem dążył, by projekt udoskonalić. Możecie to poczuć chociażby zamykając wyżej wspomniane drzwi. Tylko w Saabie znalazły się tam wewnętrzne wzmocnienia, zapewniające wyższe bezpieczeństwo i zupełnie inne wrażenia. Ten samochód również jeździ inaczej, niż włoskie krewniaki – a to dlatego, że zupełnie inaczej zaprojektowano tu tylne zawieszenie. W rezultacie był to samochód, który sprawiał wrażenie bardziej luksusowego i bardziej dopracowanego z całej grupy Tipo 4. Większość tych Saabów otrzymała 4-cylindrowe silniki, ale nie wszystkie. Jedyna wersja z większym sercem to V6 CDE z 3-litrową, wolnossącą jednostką o mocy 210 KM. Czytaj dalej Saab 9000 V6 CSE 1994 – 39000 PLN – Wrocław→
Konstrukcja auta oparta na solidnej ramie, potężny skok zawieszenia, stały napęd na 4 koła, do tego skrzynia z reduktorem oraz możliwości niezależnego zablokowania każdego dyferencjału przy pomocy przycisków na desce czynią to auto prawdziwym wozem terenowym. Głębokość brodzenia to pół metra, a kąt, pod jaki możemy się wspinać lub zjeżdżać, wynosi aż 70 stopni. Klasa G to synonim niezawodności, prestiżu i ponadczasowego stylu, a egzemplarze z silnikiem V8 to prawdziwa gratka dla koneserów motoryzacji. Pod maską 32-zaworowy silnik V8 na bezpośrednim wtrysku o pojemności 5,5 litra i mocy 388 KM. Auto rozpędza się do setki w 6,1 sekundy, co jak na 2,5 tonowego klocka o aerodynamice naczepy daje rewelacyjny wynik. Prędkość maksymalną ograniczono do 210 km/h, zatem nie jest to wyścigówka, ale potrafi zadziwić ze startu na światłach. Czytaj dalej Mercedes G 550 A_R_T Tuning W463 2009 – 269000 PLN – Kawęczyn→
BMW serii 5 (E39) jest uważane przez wielu za jeden z najładniejszych sedanów w dziejach motoryzacji. Poprzez proste linie i klasycznie zaprojektowane nadwozie skutecznie opiera się upływowi lat. Tak samo jak w momencie prezentacji tego modelu, jak i teraz, jest kwintesencją elegancji. Prezentowany egzemplarz to model sprowadzony ze Szwajcarii. W gamie silnikowej serii 5 model o oznaczeniu 528i to rzędowy, 6–cylindrowy motor o pojemności 2,8 litra o mocy 193 KM. Kombinacja tylnego napędu wraz z wolnossącym silnikiem to połączenie wówczas charakterystyczne dla marki BMW, a współcześnie coraz rzadziej stosowane. Zadbany egzemplarz z piękną konfiguracją lakieru Alpinweiss III z granatową welurową tapicerką z pewnością przykuwa uwagę. Czytaj dalej BMW 528i E39 1996 – 49500 PLN – Wrocław→
Jeżeli działają na Was gładkie linie modelu SL serii R129, uważacie, że każdy klasyczny Mercedes powinien być czarny, a na dodatek jesteście zdania, że sześciocylindrowy, rzędowy silnik lepszy jest, niż jakikolwiek silnik widlasty, to jest propozycja dla Was. Mercedes SL 320 R129, wersja europejska, jeden z ostatnich egzemplarzy z silnikiem M104 (produkcję oficjalnie zakończono w marcu, a ten jest z maja 1998). Kolor 197 Obsidianschwarz metallic pięknie kontrastuje z jasnym wnętrzem w skórze nappa, kierownica obszyta jest skórą z drewnianymi wstawkami, dodatkowo cieszą grube, welurowe dywaniki. Piękny jest ten egzemplarz. Czytaj dalej Mercedes SL 320 R129 1998 – 149000 PLN – Lublin→
24-zaworowa technika przyniosła mu dodatkowych 40 koni mechanicznych, co zdecydowanie robi różnicę. W tej wersji to rzadki okaz. Wyprodukowano ich jedynie 19300 sztuk w latach 1989 – 1992, co wśród 2,5 miliona wszystkich W124 stanowi maleńką i bardzo pożądaną garstkę. Ten Mercedes 300E-24 W124 dodatkowo oferuje manualną skrzynię biegów w układzie „dog leg”, piękne zestawienie kolorystyczne i znakomite wyposażenie. To auto, które pochodzi ze Szwajcarii i zawsze było pod wyjątkową opieką. Jego aktualny przebieg to jedynie 50 tys. km. Drugi taki egzemplarz może być wręcz nie do znalezienia. Czytaj dalej Mercedes 300E-24 W124 1991 – 169000 PLN – Niemodlin→
Najciekawsze samochody klasyczne, youngtimery i przyszłe klasyki na sprzedaż.